We wolnym momencie, w przelocie podczas Wiosennych Warsztatów Piwowarskich zrobiłem prasowaną karkóweczkę. Nie nazywam tego baleronem z uwagi na inny sposób przygotowania mięsa.
Poniżej wynik praktyczny na zdjęciu, a opis na forum Wielkiej Konfraterni Zacnego Jadła, Napitku i Rękodzieła ->TUTU<-
Na zdjęciu świadectwo fermentacji burzliwej powarsztatowego CZARNEGO KRZYŻACKIEGO. Wybicie brzeczki/warki ok. 55ltr.
Ekstrakt nadspodziewany (pilność kursantów!) - aż 14 stopni. Drożdże T-58.
Ekipa w czasie pracy skrzepiała się m.in. zacnym pszenicznym ze stajni Krystiana.
Do schłodzenia brzeczki wykorzystano blisko 1o. stopniowy mróz z soboty na niedzielę…
Komentarze